SZUKAJ

poniedziałek, 17 października 2011

Casting & zmiany na lepsze!


          
          Witam! Bardzo długo nic nie pisałem, ale to było przemyślane.
Zaskoczyliście mnie swoją aktywnością i w miarę możliwości staram się odpisywać na wszystkie komentarze i maile. Dziękuje Wam za to, bez Was ten blog nie miałby większego sensu. Postanowiłem sobie, że następny post napiszę po ważnym wydarzeniu jakie miało miejsce przedwczoraj. Chodzi oczywiście o casting do formacji „Fushion Dance” w Szkole Tańca „Malta Dance School” (www.maltadanceschool.pl). Najbliższe swoje wolne chwile spędzałem na sali treningowej, aby dopracować układ choreograficzny. Stwierdziłem, że jeśli teraz się nie powiedzie to może warto zastanowić się nad sobą i odpuścić taniec? Może to nie moja dziedzina? Jednak udało się! I pora się podnieść!
          Przyjechałem przedwczoraj na miejsce castingu o godz. 11:35, a wszystko zaczęło się o 12:30. Mimo, iż na początku nie zapowiadało się, że pojawi się dużo ludzi to tancerzy z każdą chwilą przybywało. W skład jury wchodził dyrektor szkoły oraz choreograf nowo założonych przez MDS formacji. Ogólnie atmosfera bardzo pozytywna chociaż muszę się przyznać, że przed samym wejściem na pokaz opanował  mnie lekki stres. Później już szło jak z górki. Uważam, że mimo iż komuś na takim castingu się nie powiedzie to jest to dobra forma obycia ze sceną i uczy Nas wielu ważnych rzeczy. Jakie Wy macie zdanie na ten temat? Czy może jest na odwrót niż piszę?
          Bardzo zależało mi na tym , aby dostać się w godny sposób do tej grupy. Moją podstawową wadą jest niezdecydowanie. Często jak miałem gdziekolwiek dołączyć to nie mogłem się kompletnie zdecydować na jedną konkretną formację. Zawsze wolę przemyśleć czy dana grupa jest odpowiednia. Teraz mam nadzieję, że uczepię się jednego punktu i zacznę działać. „Fushion Dance” rusza już w czwartek. Na początku mamy technikę i balet, a później trening dla grupy + 1,2 razy w miesiącu dodatkowy 2 godzinny trening w soboty. Cieszę się, że się udało, bo rzadko się zdarza, że w grupie jest możliwość nauki wielu technik, a tak ma być w Malta Dance School.  Wcześniej szkoła mieściła się w  galerii handlowej „Malta” w Poznaniu, natomiast teraz przeniesioną ją na ul. Dziadoszańską 10 (naprzeciw M1) gdzie sprawia o wiele lepsze wrażenie, a co najważniejsze sale do tańca są bardzo obszerne. Polecam to miejsce wszystkim, którzy chcą zetknąć się z bardzo dobrą kadrą instruktorską. W tutejszej szkole uczy sam Artur Cieciórski, Ania Kapera, Anna Beker i wiele innych…
          Obecnie jestem trochę w „lotnej” sytuacji, bo w tym roku klasa maturalna, prawko, tańce, korepetycje i do tego praca w niedzielę, bo niestety rodzice nie będę mi ciągle wszystkiego fundowali. Większość nie wierzy, że dam radę to pogodzić, ale ja ufam sobie i odpowiada mi taki zapracowany tryb życia. Byle do przodu!
          Jeśli chodzi o Was to wolicie leniuchować czy typowo zabiegane i aktywne życie? Myślicie, że warto się marnować siedząc w domu przed telewizorem mając wokół siebie wiele atrakcji? Czekam na Wasze komentarze :)
          W następnym wpisie dowiecie się gdzie będzie mogli mnie ujrzeć już niebawem!
Jeżeli znajdzie się Was stu na moim FanPage’u Facebook to zorganizuje dla Was konkurs także zachęcam tym bardziej! Tymczasem zapraszam na moje zaktualizowane konta gdzie wkrótce pojawią się newsy, promo filmiki z moją choreografią itd. :
          Spadam do szkoły, bo za chwilę się spóźnię! Do usłyszenia! P.S Zmieniłem szerokości bloga, napiszcie czy takie Wam odpowiadają i czy wszystko jest czytelne. Dodatkowo został zmieniony adres (www.jakub-urbanski.blogspot.com), ponieważ stronka stała się bardziej poświęcona mojej osobie dlatego też zdecydowałem się, że adresem będzie po prostu moje imię i nazwisko. Wkrótce nowy baner tytułowy! Na samej górze (przed moimi wpisami) widnieje aktualna lista występów dzięki czemu będzie mogli zawsze i wszędzie sprawdzić gdzie można mnie zobaczyć na żywo. Są to występy solowe jak i grupowe, zapraszam serdecznie na pokazy!  Pozdrawiam!