SZUKAJ

niedziela, 16 listopada 2014

REKLAMA DŹWIGNIĄ HANDLU

Cześć! Każdy z Was od dawna wie, że bez reklamy trudno cokolwiek osiągnąć. Większość firm, osób publicznych czy nawet produktów nie sprzeda się jeśli nie usłyszy o niej szersze grono odbiorców. Częstym powodem dla wybicia się np. w mediach jest poniżenie najpierw osoby, a dopiero później dana osoba zaczyna robić swoje. To akurat jest przykre. Jedni wybierają prostą drogę korzystając z takich właśnie sposobów, a drudzy czekają aż talent sam się obroni. Osobiście popieram jedną i drugą stronę. Niestety szczęście nie sprzyja wszystkim, dlatego staram się zrozumieć każdego indywidualnie ;-) Jednakże nie o tym chciałem dzisiaj pisać. Denerwuje mnie to, że większość osób tzw. hejterów to osoby, które nie mają całkowicie pojęcia o tym w jakich okolicznościach pracuje artysta lub w jaki sposób powstaje ich dzieło. Wiem również, że mój wpis nic nie zmieni w tej kwestii, ale nie potrafię dłużej siedzieć obojętnie z głową zawieszoną w dole. Nie chodzi tutaj tylko o moją osobę, ale też o inne osoby, które w pierwszej kolejności przyjmują lawinę negatywnych komentarzy, a dopiero później dostrzegani są przez ważne dla nich środowisko jakim są np. producenci muzyczni oraz agencje różnego typu. Najczęstsze komentarze tego typu udzielane są przez anonimowe osoby. Najlepiej przecież skrytykować wszystko nie dopatrując się w ogóle plusów. Zaczynam powoli wierzyć w teorie związane na temat zazdrości i mentalności Polaków. To prawda? Mimo wszystko jestem dobrej myśli, że tak nie jest, bo byłaby to dla mnie okropna patriotyczna papla. Enjoy!

1 komentarz:

  1. Szczerze? Dla mnie Polacy zawsze wszystkiego sobie zazdroszczą. Taki już nasz naród. Co poradzisz. Jedyne co mogłeś zrobić to właśnie wyjawienie swojego zdania na ten temat. I bardzo dobrze! Co do krytyki to niestety, zazdrość ludzka nie zna granic. To jak napisza z anonimowego konta jakieś wyzwiska to spoko. Gorzej jak ktoś jest prześladowany! Nie rozumiem takiego postępowania ale takie coś się dzieje ! Coś Ci w życiu zaczyna wychodzić to od razu leci fala hejtów. Przykladem może być Rihanna, która na Barbadosie miala wielu przyjaciół, którzy okazali sie zdrajcami. Gdy tylko sie dowiedzieli o jej sukcesie w wytwórni, odwrócili sie od niej i zaczeli ją wyzywać. To tyle ode mnie. No moze jeszcze dodam, żebyś nigdy sie nie poddawał. Masz dążyć do celu mimo przeciwności ! Zostanie to wynagrodzone ;) POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za komentarz.
Jeśli chcesz śledzić moje wpisy na
bieżąco to dodaj mnie do obserwowanych.